czwartek, 13 marca 2014

Thomas myśli o swojej przyszłości

Geraint Thomas, po zmianach w składzie drużyny Sky wymuszonych kontuzją Chrisa Froome'a, został jej liderem podczas Paris-Nice. Teraz mówi otwarcie o tym, że jego zamiarem jest poprawienie jazdy w górach i walka o najwyższe cele w wielkich tourach.


Mający torową przeszłość Thomas zawsze był uważany za solidnego sprintera, bądź brukowca, który potrafi wytrzymać krótkie podjazdy. Teraz jednak sytuacja się zmienia. Brytyjczykowi marzy się znaczne poprawienie umiejętności wspinania, oraz samotnej jazdy na czas, co pozwoliłoby mu na walkę o czołowe miejsca w klasyfikacji generalnej wielkich tourów. 

To coś, co chciałbym zrobić. Chcę popracować po sezonie nad jazdą w górach i samotną walką z czasem. Zawsze byłem niezły na czas ze względu na torową przeszłość, jednak teraz nad tym nie pracowałem. - powiedział Thomas, dla którego obecny sezon jest już siódmym w zawodowym peletonie.

Mimo zdobycia złotych medali w wyścigu drużynowym na torze podczas IO w Pekinie oraz Londynie, Walijczyk zdecydował skupić się tylko i wyłącznie na szosie, nie rozważając nawet ewentualnego startu na torze w Rio.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz