Prezydent Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI) Brian Cookson zabłysnął bardzo kontrowersyjny, aczkolwiek jak się wydaje nierealnym pomysłem. Otóż zaproponował on przeniesienie kolarstwa torowego do cyklu zimowych igrzysk olimpijskich, żeby nieco zluzować program ich letniego odpowiednika.
Jeżeli mamy problem z letnimi igrzyskami olimpijskimi, ponieważ wszystko jest przesadzone, jest zbyt dużo zmagań, za dużo dyscyplin, zbyt wielu sportowców i tak dalej, dlaczego nie zastanowić się nad przeniesieniem niektórych dyscyplin, które i tak tradycyjnie rozgrywane są w okresie zimowym w halach, do cyklu igrzysk zimowych? - pyta retorycznie Cookson w wywiadzie dla BBC.
Oprócz kolarstwa torowego prezydent UCI podsunął myśl, żeby przenieść także judo i badminton. Co prawda w tym roku Międzynarodowy Komitet Olimpijski ma zastanawiać się nad programem kolejnych igrzysk i wprowadzeniem niektórych zmian, ale raczej wątpliwe jest, aby potraktowali poważnie propozycję Cooksona. Jak widać szef władz kolarskich chciał nieco wyprzedzić swoją epokę, ale chyba udało mu się tylko uprzedzić wszystkich żartownisiów przed 1 kwietnia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz