sobota, 15 marca 2014

Van den Broeck poza Tirreno

Po upadku na trasie 2. etapu z dalszej rywalizacji w Tirreno-Adriatico wycofał się Jurgen Van den Broeck. Co prawda Belg dotarł do mety w Cascinie, ale obrażenia odniesione w wyniku kraksy sprawiły, że dalsza jazda w wyścigu "dwóch mórz" nie będzie możliwa.

Pechowe zdarzenie miało miejsce 12 kilometrów przed metą. Jurgen Van den Broeck i jego kolega z ekipy Bart De Clercq wylądowali wówczas w rowie. Podczas gdy De Clercq wyszedł z całego zdarzenia bez szwanku, cenniejszy dla drużyny Lotto-Belisol Van den Broeck poharatał sobie prawe kolano i mimo, że dotarł do mety, nie stanie na starcie 3. etapu Tirreno-Adriatico. Belgowi lekarze byli zmuszeni założyć osiem szwów na prawe kolano, to samo przez które 31-letni kolarz miał zmarnowaną drugą część ubiegłego sezonu.

Zaniepokojenia stanem zdrowia swojego podopiecznego nie ukrywa dyrektor sportowy Lotto, Herman Frison - To bardzo krwawiąca rana, która przebiega poziomo wzdłuż kolana. W takim stanie uginanie i prostowanie nogi jest praktycznie niemożliwe. Co prawda pierwsze badania nie wykazały nic poważnego, ale coś więcej będziemy mogli powiedzieć jutro, gdy będą znane wyniki dokładniejszych analiz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz