Ściganie w zachodniej Flandrii dobiegło końca. Ostatni etap padł łupem Guillaumea Van Keirsbulcka (Omega Pharma – Quick Step). Prowadzenie w klasyfikacji generalnej zachował Gert Joeaar (Cofidis).
Ostatni etap tegorocznej edycji DvWV prowadził po pagórkowatym terenie, dzięki czemu był najtrudniejszym w całym wyścigu.
W pierwszą ucieczkę dnia zabrali się Martin Kohler (BMC), Benoit Jarrier (Bretagne-Seche), Jelle Wallays (Topsport Vlaanderen), Boris Vallée (Lotto – Belisol) i Gediminas Bagdonas (AG2R). Akcja jednak została skasowana około 50 km przed metą.
Po chwili stabilizacji do przodu wyrwała się 15 osobowa grupa w składzie Julian Alaphilippe, Andrew Fenn, Guillaume Van Keirsbulck (Omega Pharma – Quick Step), Klaas Lodewyck (BMC), Dylan Van Baarle (Garmin – Sharp), Jonas Ahlstrand (Giant – ShimanO), Hugo Houle (AG2R), Arnaud Gérard (Bretagne – Séché), Ignatas Konovalovas (MTN – Qhubeka), Jan Barta (NetApp – Endura), James Vanlandschoot, Wesley Kreder (Wanty – Groupe Gobert), Kenneth Van Bilsen (Topsport Vlaanderen – Mercator), Tim Vanspeybroeck (Team 3M), Sébastien Delfosse (Wallonie – Bruxelles).
Na kilkanaście km przed metą, na samotny atak zdecydował się Van Keirbulck. Pozwoliło mu to na wygranie ostatniego etapu wyścigu po flandryjskich szosach. W klasyfikacji generalnej najlepszy okazał się Geert Joeaar (Cofidis), który utrzymał koszul lidera.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz