Mimo ogromnych problemów, zadeklarowanego odwołania imprezy, z powodu braku funduszy, w końcu udało się dopiąć wszystko na ostatni guzik. Zgodnie z oficjalnym stanowiskiem organizatora, wyścig się odbędzie!
Według oficjalnych wyliczeń, organizatorom hiszpańskiego klasyku brakowało 50% z 60 tysięcznego budżetu. Mimo dotacji lokalnych władz, nie dano rady uzupełnić luki. Na ratunek przyszedł jeden z lokalnych biznesmenów, który postanowił przelać potrzebną kwotę na konto wyścigu. Tym samym, zgodnie z planem będziemy mogli emocjonować się walką na interwałowej trasie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz