Już ponad 2 miesiące, mistrz świata Rui Costa ściga się w barwach Lampre-Merida. Po niespodziewanym zwycięstwie we Florencji oraz zmianie barw klubowych, zmieniła się także jego pozycja w drużynie. Teraz, jeżdżąc jako lider włoskiej grupy, może pokazać pełnie swoich możliwości, które niewątpliwie są niezwykle duże.
Zawsze myślę, że największe sukcesy jeszcze przyjdą, jeżeli tylko będę ciężko pracował i oczywiście jeżeli zdrowie pozwoli. Kiedy myślę o przeszłości, to jasne że przypominają mi się miłe momenty, ale to nigdy nie było dla mnie wystarczające. Miałem dobre momenty, ale jestem przekonany że przyjdą lepsze. Po dwóch miesiącach w nowej ekipie jestem bardzo zadowolony. Udało się się zaadaptować i zintegrować z kolegami, teraz wszystko jest już w jak najlepszym porządku i pracuje nam się bardzo dobrze. Początek jest udany - powiedział Rui Costa.
Póki co, Costa m.in. ukończył Volta ao Algarve na 3 miejscu. Jego następnym startem będzie Paris-Nice, jednak okres letni ma być jego najlepszym. Tour de France jest dla niego najważniejszym celem w sezonie, który ma być kolejnym przełomowym momentem w jego karierze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz