poniedziałek, 24 marca 2014

Primavera 2015 planowo z Pompeianą

Choć w tym roku organizatorzy Mediolan - San Remo nie zdołali jeszcze zrealizować swojego planu wprowadzenia na trasę wyścigu podjazdu pod Pompeianę, zapewniają, że stanie się to już w kolejnej edycji wyścigu.


Choć planowana zmiana trasy "wiosennych mistrzostw świata" wzbudzała w peletonie sporo kontrowersji i nie przez wszystkich przyjęta została z radością, organizatorzy wyścigu byli pewni swojej decyzji i tego, że Mediolan - San Remo potrzebuje powiewu zmian. Niestety z ich planów poprowadzenia trasy tegorocznej edycji wyścigu przez podjazd pod Pomepianę nic nie wyszło. RCS Sport, odpowiedzialne za imprezę, nie otrzymało od lokalnych władz stosownych pozwoleń i kolarze w minioną niedzielę podążyli trasą dobrze znaną z poprzednich edycji "La Primavery". 

Mauro Vegni, szef działu kolarstwa w RCS Sport, zapewnił jednak, że pomysł jest aktualny i wszelkie zmiany zastosowane zostaną w kolejnej, 106. edycji włoskiego monumentu. 

- Ludzie muszą zrozumieć, że Mediolan - San Remo zmienia się tak samo, jak zmienia się samo kolarstwo. Wyścigu ewoluuje i każda kolejna edycja będzie się od siebie różnić. Chcemy wprowadzić na trasę wyścigu więcej gór, żeby dać szansę na sukces także takim zawodnikom jak Vincenzo Nibali czy inni triumfatorzy Wielkich Tourów. Nie ma wątpliwości, że znajdujące się obecnie na niej podjazdy pod Poggio i Cipressę nie stanowią większego wyzwania dla sprinterów, ograniczając tym samym szanse innych kolarzy - powiedział Vegni. W M-SR nigdy nie brali udziału tacy zawodnicy jak Alberto Contador czy Chris Froome. Cieszylibyśmy się, gdyby pojawili się oni na starcie od czasu do czasu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz