poniedziałek, 17 marca 2014

Evans czeka z formą do Giro

Cadel Evans nie przyjechał w dobrej formie na Tirreno-Adriatico, dlatego też ze względu na straty na poprzednich etapach został pomocnikiem Bena Hermansa. Na ostatnim etapie z metą na Muro di Guardiagrele Evans holował Belga, który był wyżej od niego w klasyfikacji generalnej.


- Zespół był budowany wokół Hermansa i Evansa. Cadel na poprzednich etapach zanotował straty, dlatego zdecydował pomóc się Belgowi, który miał problemy na początku Passo Lanciano. Z jego pomocą Ben był niedaleko grupy Quintany na szczycie – powiedział Valerio Piva, dyrektor sportowy BMC Racing Team, który ocenił dzień na trzy w pięciostopniowej skali.

- Cadel nie musi być w formie w marcu, jednak ważne, aby był w maju. On czuł, że nie jest przygotowany na 100%, dlatego zadeklarował się pomóc Benowi walczyć o jak najwyższe miejsce w generalce – dodał Piva.

- Do Giro jest jeszcze dużo czasu, musimy dobrze go wykorzystać. Cadel musi skupić się teraz na Vuelta al Pais Vasco oraz Giro del Trentino, kolejnym etapem będzie odbudowanie kondycji ma majowe Giro d’Italia – podsumował dyrektor sportowy BMC.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz