środa, 19 marca 2014

Keisse wygrywa z UCI

Iljo Keisse (Omega Pharma-Quick Step) decyzją Belgijskiego Sądy Apelacyjnego ma otrzymać od Międzynarodowej Unii Kolarskiej (UCI) 100 tysięcy euro odszkodowania, za niesłuszne zawieszenie i utrudnianie wykonywania zawodu. Tym samym sąd podtrzymał swoją decyzję z 2012 roku od której wtedy UCI się odwołało.

Przypomnijmy, że podczas wyścigu Six Days of Gent w 2008 roku w organizmie Keisse wykryto niedozwolone substancje i nieco później został zawieszony na dwa lata. Jednak kolarz postanowił walczyć o swoje i udowodnił, że dwie różne substancje, które znaleziono, są pochodnymi lekarstw które przyjmował oraz suplementów diety, które były dopuszczone przez międzynarodowe regulacje. Po tym wszystkim, belgijska federacja postanowiła nie stosować wobec niego żadnych sankcji.

UCI jednak postanowiło odwołać się od tego Trybunału Arbitrażowedo ds. Sportu (CAS) w sprawie tego wyroku i dążyć do zawieszenia kolarza. W 2010 roku Keisse został zawieszony na dwa lata przez CAS, jednak po 11 miesiącach belgijska federacja postanowiła uchylić ten wyrok i ten zawodnik znowu wystartował w Six Days of Gent. Wtedy UCI jeszcze raz pochyliło się nad sprawą i postanowiło, ze Keisse nie może startować poza Belgią. Wtedy to sam zawodnik odwołał się od tego wyroku, a finał tej sprawy poznaliśmy właśnie wczoraj. Keisse ma teraz otrzymać 100 tysięcy euro zadośćuczynienia za to, że nie pozwolono mu wykonywać swojego zawodu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz