Wraz z początkiem roku, do kolarskiego prawa weszła nowelizacja mówiąca o zakazie jazdy poza szosą/po chodnikach. Jak jednak okazało się po wyścigu Kuurne-Bruxelles-Kuurne, przepis ten nie jest w pełni respektowany, co skrzętnie wychwycił Marcel Sieberg.
Powyższe zdjęcie zostało udostępnione na twitterze doświadczonego Niemca z bardzo wymownym opisem. Po co te nowe zasady? Czołówka przejechała po asfalcie, a peleton po bruku. Teraz wiemy dlaczego straciliśmy 30 sekund tylko na tym odcinku. Panowie, wszyscy, albo nikt.
Póki co nie wiadomo czy UCI zechce zająć się tą sprawą. Pozostaje jednak jedno bardzo ważne pytanie. Po co tworzyć przepisy, skoro pozwala się na ich nieprzestrzeganie?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz