Mimo szumnych zapowiedzi, Alejandro Valverde nie wystartuje we włoskim monumencie Mediolan - San Remo. Powodem tej decyzji jest usunięcie z trasy podjazdu pod Pompeianę.
Początek sezonu jest niezwykle udany dla doświadczonego zawodnika Movistaru. Zwycięzca Ruta del Sol nie składa jednak broni. Mimo odpuszczenia zarówno Primavery, jak i Tirreno - Adriatico, ma on szansę już w najbliższy weekend pokusić się o kolejne triumfy. Jest to możliwe dzięki nadchodzącymi startami w Strade Bianche i Roma Maxima. Szczególnie w tym pierwszym Valverde ma szansę na sukces.
Jeśli chodzi o opuszczane przez niego wyścigi, sytuacja Movistaru wcale się nie pogarsza. Na wyścigu dwóch mórz liderem drużyny będzie Nairo Quintana, a co do wiosennych mistrzostw świata nie podjęto jeszcze wiążących decyzji.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz