wtorek, 1 kwietnia 2014

Koniec wiosny dla Greipela

W konsekwencji niedzielnego upadku na trasie Gent-Wevelgem Andre Greipel przeszedł dziś operację prawego ramienia, podczas której zajęto się jego więzadłami i umieszczono płytkę w zwichniętym obojczyku.


Greipel przygotowywał się do wyczekiwanego sprintu, kiedy to został wykluczony z rywalizacji przez kraksę, w której uczestniczył razem m.in. z Tylerem Farrarem. Po fakcie, kamery telewizyjne pokazały jak „Gorilla” siedzi na poboczu drogi i trzyma się za ramię. Następnie materiały z samochodu ekipy Lotto Belisol ujawniły ból i smutek Niemca, który linię mety przejechał w samochodzie. Gdy Jonh Degenkolb wygrywał sprint Greipel krzyczał: - To nie jest, k**wa normalne!

-I> Trzeci stopień AC (dyslokacji) obojczyka. Andre zwichnął obojczyk i zerwał więzadła między obojczykiem, a ramieniem. Diagnoza kładzie kres jego przygotowaniom do najważniejszych klasyków tej wiosny – zakomunikował zespół Lotto Belisol na swojej oficjalnej stronie.

Po powrocie do zdrowia Andre Greipel wznowi przygotowania, których głównym celem będzie Tour de France.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz