Po bardzo udanym poprzednim sezonie i dyskwalifikacji Alessandro Ballana, Greg Van Avermaet stał się podstawową postacią zespołu BMC na szosach i brukach północy. Belg staje się jednym z głównych faworytów do dobrego miejsca zarówno podczas Ronde van Vlaanderen, jak i Paris - Roubaix.
Aktualnie Van Avermaet jest już doświadczonym zawodnikiem, który wie, czego może się spodziewać w jednodniowych monumentach. Zważając na cele Phillipe Gilberta, będzie on mógł jechać na swoje konto w obydwu brukowych pomnikach światowego kolarstwa. Patrząc na jego ubiegłoroczne osiągnięcia, kolejno 7 i 4 miejsce, można być pewnym, że będzie on jednym z głównych aktorów obu wielkich widowisk. Czy tak się stanie? Bardzo prawdopodobne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz